wyjdz z glowy

Gdzie ten człowiek rozumny, skoro żyjemy w stanie permanentnej wojny?

Pragnę zauważyć, co ma miejsce.

W całym tym panicznym szaleństwie, należy się zatrzymać i zwrócić uwagę na to, że odkąd Ziemia istnieje, a raczej odkąd istnieją na niej ludzie – od tak zwanego zarania dziejów, występują tu co rusz jakieś rewolucje, przewroty, tfu-wojny i zamieszania. Jakby tego było mało, każde pokolenie, które żyje na tej planecie już jakiś dłuższy czas uważa, że kiedyś to było lepiej, kiedyś to były lepsze czasy. Teraz to jest jakaś koncentracja wynaturzeń. Ponadto, według niektórych danych, świat nigdy jeszcze nie był tak bezpieczny jak dziś. A to nowość.

Czy to wiekowe ego nazbierało przez lata tyle naleciałości i przekonań ? Czy z biegiem lat tracimy naturalną ciekawość świata i umiejetność dostrzegania malutkich, codziennych szczęść? Historia Ziemi pokazuje, że od zawsze na tej planecie gdzieś dzieją się jakieś awanturki. Najazdy, kolonizacje, krucjaty, walki o terytorium czy naturalne zasoby, kryzysy, rozłamy,

Od zawsze.

Nasza planeta jest przesiąknięta walką – o władzę, terytorium; przesiąknięta krwią zabierania go siłą. 

ta ziemia od  teraz należy do nas, bo mamy większe zabawki, pif ,paf.

Może w skali naszego życia czy naszego terytorium ten przewrót dzisiaj jest czymś gigantycznym, bo te wojny z telewizji zazwyczaj były gdzieś indziej, gdzieś daleko od nas, to przecież nas nie dotyczy. Od zawsze gdzieś na świecie jest jakaś wojna , która nas nie dotyczy .

Aż do teraz , bo przecież teraz to dostaje po nosie cały świat . Tylko, to że się nie dzieje od teraz .

Teraz to jest czas na stop i pobudkę . Ludzie.

My żyjemy na tej planecie w permanentnym stanie walki.

Ewolucja zaszła tak daleko, od prostego glona do nanorobotów, ale my dalej jesteśmy na etapie walki o ogień .

Jeśli Schopenhauer był przedstawicielem pesymizmu w filozofii, to ja dzisiaj roszczę sobie prawo do tytułu naczelnego prześmiewcy najwyższych naczelnych. #SchopenAder . (Poza tym tak, „świat jest moim wyobrażeniem”)

Jesteśmy wspaniałym gatunkiem, bo w końcu jedynym rozumnym.

 

ślady serca na piasku

po rozum chodzimy do głowy, a przydałoby się czasem z tej głowy wyjść. Choć na chwile przestać myśleć . Zacząć czuć .

Jesteśmy też jednym gatunkiem niszczącym swoje własne środowisko życia, co w sumie najbardziej mnie boli, jak i również trochę bardzo nie sprzęga z nadanym sobie tytułem ROZUMNY.

Z moich obserwacji wynika, że całą Ziemię zamieszkują gatunki conajmniej rozumne, ale w takim stopniu  jak człowiek to na pewno nie. Naoglądałam się filmów przyrodniczych, więc wiem o czym mówię. No bez kitu, nigdy nie widziałam sokoła, który leci do gniazda kosa i ma tam jakiś problem. Sokół jest zajęty łowieniem swoich zdobyczy. On robi duże rzeczy. Nie widziałam także, żeby wieloryby taranowały dla zabawy rafę koralową. Albo żeby słoń walił w łeb nosorożca za to, że ma inny odcień skóry.  Wiemy natomiast , że delfiny uprawiają seks dla przyjemności, a ludzie potrafią to robić na przykład z czystej zemsty. Czego to ludzie nie potrafią …

Jesteśmy także jedynym gatunkiem pijącym mleko karmiącej samicy nie swojego gatunku. Spoko spoko, też mam mocne ciągoty do lodów na śmietanie i sera, ale to wynika ze zwykłego uzależnienia opioidami znajdującymi się w mleku, a nie z jakiegoś wyższego celu, dla którego zwierzęta hodowlane miałyby służyć człowiekowi. Change my mind.

robie miny

czuję więc jestem

Czy to nie jest zabawne ?

Człowiek nadal jest małpą o ile w ogóle mamy ze sobą jakiś związek, a nie jesteśmy na przykład kolonizatorami Ziemi przybyłymi tutaj z Marsa, uprzednio go zniszczywszy. Na przykład. Kolonizację mamy we krwi. Myślimy, że wszystko nam się należy. Nie szanujemy życia. Jesteśmy krnąbrni i nie uczymy się na swoich własnych błędach. Nasze ego jest wiecznie niezadowolone i nienażarte władzą. Ciągle mu za mało czegoś, no byłoby całkiem nieźle, ALE. Ale jeszcze nie mam tego i muszę mieć to. Wtedy to będzie naprawdę dobrze. A do tego, wszystkiemu zawsze winni są „ONI”. Nie – my ludzie – oni. Czy ten opis pasuje do małp ? Nie bardzo . Ani do wielorybów . Do mrówek tez nie . One doskonale opanowały umiejętność pracy w zespole. Nasz zespół zaczyna się i kończy na czubku własnego nosa , tam się generalnie kończy dla nas świat – gdzie nasze własne ograniczenie postrzegania. W centrum wszechświata jestem JA. Homo Sapiens. Ten jeden, wybrany przedstawiciel gatunku. Kim jest więc człowiek , skoro swoim działaniem na planecie pokazuje głównie wzajemną destrukcje ?

Czas na refleksje jest teraz . 

(Dodałabym 'ziomeczki’, żeby zdjąć trochę ciężar tej chwili, ale nie k%^&*, nie dodam, bo sytuacja jest mega-ultra-super poważna.)

Mamy za sobą wieki walki i nienawiści i rozlewu krwi . Serio już wystarczy. Ewolucja pokazuje także, że człowiek zdolny jest do pięknych gestów i wspaniałych osiągnięć. 

plama w słońcu

jeśli jest cień to musi być też światło

Ciemna strona człowieczeństwa karmi się zbiorowym strachem i nienawiścią. To nie jest wszystko co w nas tkwi . To tylko jeden biegun , w którego stronę za mocno nas ściągnęło .

Naturalnym stanem istnienia jest równowaga .

Spokojna radość . Człowiek nie jest z natury zły , może zwyczajnie nie odkryliśmy jeszcze zbiorowo naszej świetlistej natury. Nic nie jest z natury złe , to jedynie  doświadczenie, które uczy nas innego stanu niż zadowolenie czy ekscytacja. I to jest też potrzebne, aby zrozumieć, że już wcale nie jest potrzebne. Tak rozumiem ewolucje świadomości. Suma doświadczeń zawsze jest sumą, wiec jak na tym działaniu mielibyśmy być na minusie ? Przyjmowanie ze spokojem otaczających nas wydarzeń nie jest w żadnym wypadku łatwym zadaniem ale możemy przynajmniej postarać się nauczyć, jak być przytomnym świadkiem życia, zamiast miotanym falą okoliczności , bezwładnym kawałkiem drewna na powierzchni. Bo głębiej widać , że to co się dzieje na powierzchni to tylko niewielkie poruszenie a cały ośrodek stabilizacji jest zupełnie gdzie indziej – wewnątrz , osadzony , spokojny , stały . Jeśli czujesz się teraz osadzona i stała , to Twoja dusza daje Ci znać , ze jesteś świetnym kapitanem swojego okrętu . Fale przychodzą i odchodzą , Ty nasz swoją kotwice . Jest nią Twój wewnętrzny spokój .

Fale przychodzą i odchodzą , Ty masz swoją kotwice . Jest nią Twój wewnętrzny spokój .

Ahoj.

Be the change you want to see in the world.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nadlatuję!Jestem wyskakującym okienkiem, ale takim przyjaznym.

Tylko mówię, że za zapis do newslettera dostaniesz w prezencie e-book

"Gdzie zacząć szukać swojego nieba na Ziemi?"

To jak, wchodzisz w to?