Dlaczego należy poddawać w wątpliwość wszystko, co słyszymy od innych?

Zobaczyłam gdzieś ostatnio, pośród mądrości internetu obrazek, który wzbudził we mnie sporo emocji. (No tak na 30%:)  Bo widziałam ten sam obrazek ze 3,4 lata temu u wtedy uznałam, że oto prawda. Dziś parsknęłam śmiechem niezgody i raz, że poczułam tę wolność , że o matko, ja się nie zgadzam, już teraz się nie zgadzam, bo mam prawo zmienić zdanie i co więcej – to jest super, a dwa – haha, na serio można aż tak zmienić poglądy.  Generalnie polecam zmianę poglądów i weryfikację tychże, właściwie za każdym razem, kiedy mamy z jakimś do czynienia.  Obrazek głosił:

Travel and tell no one

Live a true love story and tell no one

Live happily and tell no one

People ruin beautiful things.\

Ale jak? Jak ludzie z zewnątrz mogą zagrozić prawdziwej Miłości? Swoją zazdrością czy złorzeczeniem? Jak mogą zrujnować Twoje szczęście, powiedz? Nie mów nikomu, że jesteś szczęśliwy, bo ktoś Ci to odbierze. To jak totalny brak wiary w to, że ludzie potrafią się cieszyć cudzym szczęściem. Albo wiara w to, że inni ludzie mogą być dla Ciebie zagrożeniem.

Jakby… nie zamierzam wyśmiewać czyjegoś zdania, jeśli i Ty się zgadzasz, z tym, co głosił obrazek, ale …

Czy ja naprawdę myślałam, że ktokolwiek jest w stanie zrujnować moje szczęście, tylko dlatego, że mu o tym powiem? Czy ja naprawdę się bałam, że jeśli tylko powiem na głos, że jestem szczęśliwa, to to po prostu zniknie?

Akurat obecnie, moje szczęśliwe życie to jest coś czym absolutnie chcę się dzielić ze światem, a nawet więcej – muszę! Ponieważ uważam, że każdy może mieć szczęśliwe życie, a wystarczy tylko delikatna korekta w sposobie postrzegania. Chętnie opowiem o wszystkich swoich potknięciach, porażkach, totalnych żenadach i bólu dupy o to wszystko co mnie przed tym szczęściem blokowało każdemu, kto tylko będzie chciał słuchać. Oj nie, nie zamierzam siedzieć cicho!

Dzielenie się swoim szczęściem nie odbiera Ci tego szczęścia, tylko daje je innym ludziom. Sprawdziło się to u mnie wielokrotnie. Inna mądrość z internetu głosi, że szczęście to taka magiczna rzecz, która się mnoży wtedy, kiedy się nią dzielisz. Dziś o wiele bliżej mi do tego.

Jak bardzo musiałam czuć się zagrożona , że uznałam, że opowiedzenie przepięknej i magicznej historii mojej relacji mogłoby w niej cokolwiek popsuć? I skąd pomysł na to, że wszyscy ludzie nic tylko czekają na to, by zrujnować moje szczęśliwe życie. (?!) Zaskakujące, że wystarczyło mi to podać na obrazku, żebym się zlękła i pomyślała – o boże, tak, obrazek ma rację! Lepiej nie mówić o swoim szczęściu. Nie, że sama mam na nie największy wpływ, tylko ludzie i to w dodatku ci źli i posępni ludzie, którzy rujnują życie tym dobrym i szczęśliwym.

Jakby… dlaczego tak łatwo dajemy sobie włożyć do głowy czyjeś myśli? Po prostu uznałam to za fakt i nawet nie poddałam w wątpliwość.

Dzisiaj za to, poddaję w wątpliwość absolutnie większość rzeczy, które słyszę z ust innych ludzi. Dzisiaj wiem, że każdy, kto mówi o świecie, głosi tylko swoją własną prawdę. Ja także:)

I wiesz co?

Podróżuj, ile wlezie i opowiadaj o tym wszystkim ludziom jakich spotkasz, bo ten świat jest zbyt piękny, by to zachować tylko dla siebie.

Żyj Miłością z drugą osobą tak, jakbyś pisał codziennie najpiękniejszą historię miłosną jaka kiedykolwiek powstała i nie bój się jej czytać na głos, bo ten świat musi wreszcie zacząć słuchać o tym, że miłość to fundament życia.

Żyj szczęśliwie codziennie i dziel się tym szczęściem z ludźmi, nie zachowuj go tylko dla siebie, byś mógł być dla kogoś inspiracją do zmiany.

Ludzie potrzebują pięknych historii w życiu.

Bądź jedną z nich.

 

 

IMG_0400.JPG

Czy Osho nigdy się nie mylił a LOVE to tylko zwykły napis na drzwiach do WC…?

Be the change you want to see in the world.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nadlatuję!Jestem wyskakującym okienkiem, ale takim przyjaznym.

Tylko mówię, że za zapis do newslettera dostaniesz w prezencie e-book

"Gdzie zacząć szukać swojego nieba na Ziemi?"

To jak, wchodzisz w to?