Ściągnij z piedestału swoje autorytety i zacznij żyć sobą

Czasem rzeźbię teksty po 2 tygodnie i nie wiem sama czy to najlepszy sposób, wiec sprawdzam nowy. Przyszło do mnie, że może lepiej wychodzą teksty pisane na emocjonalnym flow, wiec płynę:

Lubimy stawiać sobie te piedestały przed oczami, w postaci osób i ich osiągnięć. Zazwyczaj znamy kogoś zawsze mądrzejszego od nas, zazwyczaj wiedzącego lepiej. Mamy te postacie w naszej głowie, w naszych dążeniach i pragnieniach . Chcemy zawsze kogoś dogonić; być lepszym nam się nawet nie śni, ale chociaż w połowie być jak ktoś. Tak zdolny, ambitny, może wyedukowany albo przynajmniej w tej jednej rzeczy lepszy od nas.

Hodujemy sobie w głowie takiego grzyba, co rośnie podlewany każdym naszym westchnieniem i tylko puchnie, aż rozpycha nas swoim życiem i nie starcza już przestrzeni na nasze .

Nasz obraz każdej osoby jest tylko okrojoną wersja wydarzeń, bo nie da się poznać człowieka w pełni, nie będąc w jego głowie, myślach, stanach odczuwania. Nawet rozmowa z kimś nie daje pełnego odbioru, bo przecież słowa to tylko narzędzie, a my poznajemy innych tylko na takiej głębokości, do jakiej sami zdołaliśmy dopłynąć. Modlimy się do bożków i wzdychamy do obrazów, nie widząc w sobie tej cudownej, twórczej iskry, za którą tak bardzo tęsknimy wpatrując  się w innych.

Tracimy czas na gonienie czyjegoś życia, podczas gdy nasze własne ucieka bezpowrotnie i tylko widok na te obfite pole wspaniałego życia przesłania nam ten nasz piedestał.

Oczy oślepione od czyjegoś blasku, a nasz umysł i dusza tylko czekają, by działać wspólnie z ciałem i zacząć realizować swój boski plan kreacji.

Po co gonimy uwagą za “osiągnięciami” kogoś innego, zamiast w tym czasie skupić się na sobie i swoim rozwoju? 

Jeśli energia podąża za uwagą, to do kogo trafia Twoja, kiedy odsyłasz swój podziw i fascynację w stronę innej osoby? Spójrz na siebie, masz wszystko czego potrzebujesz, by świecić swoim blaskiem.

Gwiezdne dziecię,

Już czas

Twój czas

Świeć własnym blaskiem

Otrzyj z kurzu piedestał

Stań tam w pełni mocy

I pokaz światu kim jesteś

nie mam żadnych autorytetów,
mam za to tyle odwagi,
żeby się sama postawić na swój piedestał

Be the change you want to see in the world.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nadlatuję!Jestem wyskakującym okienkiem, ale takim przyjaznym.

Tylko mówię, że za zapis do newslettera dostaniesz w prezencie e-book

"Gdzie zacząć szukać swojego nieba na Ziemi?"

To jak, wchodzisz w to?