Skrywane namiętności zachwytu nad pięknem- wyznanie.

Część I ostatnia .

————-

Gdzieś wysoko ponad Ziemią…

————–

 

Jestem bezgranicznie, bezwarunkowo i bez pamięci zakochana w plaży . I w morzu. Plaża jest  tak samo piękna w blasku wschodzącego letniego słońca jak i w szarudze kapiącej deszczem jesieni.

Uwielbiam każdy detal. Kawałek patyka wyrzucony na brzeg. Ogrom kamieni , tworzących morze gwiazd na piasku. Ślady stóp, psich łap i mewich nóżek. Szum fal i dźwięk odsypywanego spod butów piasku. Ptaki krzyczące, że silny wiatr i ogromne fale. Morską bryzę w mroźnym powietrzu. Znów kamienie, gdzie tylko nie spojrzeć. Spokój w każdym uderzeniu fali o brzeg. I tą niewypowiedzianą miłość do Świata w każdym ziarenku piasku .

Morze i plaża obejmują chyba pełne spektrum emocji jakie można czuć do miejsca . Szum morza przynosi spokój ale równocześnie daje siłę z jaką fale rozbijają się o brzeg. Koi zmysły . Uspokaja nerwy , leczy rany. Spacer po plaży w magiczny sposób układa wykolejone myśli na właściwy tor . Nagle zdajesz sobie sprawę , ze wszystko jest tak właśnie , jak być powinno. Że wszystko , co do tej pory się wydarzyło, było nie mniej, nie więcej, jak zapisanym gdzieś w gwiazdach splotem wydarzeń, że oto morze które się rozciąga przed oczami to nic innego , jak ocean możliwości , które podaje ci los ..?

Może. Morze . Nie ma takiej sytuacji ani miejsca ani muzyki (jest tylko taka Osoba :))która dawałaby taki cudowny komfort w zaprzeczaniu prawom grawitacji.. Latanie tez jest dla ludzi ! Głową w kosmos i widzisz wszystko z wysokości gwiazd . Bosa stopa w Piasku daje poczucie zjednoczenia z Planetą..W końcu jesteśmy zbudowani z tej samej materii… Przecież to zachwycające ! Połączenie przez dotyk.. Wierze w to mocno, wierze w przepływ energii pomiędzy umysłami , pomiędzy ośrodkami energii , pomiędzy mną a kosmosem, dlatego gdy zanurzam stopę w piasku , czuje to niesamowite połączenie . Każde ziarenko zdaje się dodawać wiary . Wiatr brzmi jak nadzieja. Woda to siła . Powietrze jest mocą.

Plaża to stan, w którym żaden zmysł nie jest w stanie funkcjonować inaczej jak tylko chłonąć wszystko dookoła pełnym spektrum swoich możliwości.

Odczuwać. Czuć. Czuję….
Gdybym mogła dokonać zmian w języku polskim , zaleciłabym aby odtąd nie „przeżywać życia ” ale „czuć życie ” żyjesz ? Czujesz ? Postaw znak równości .🌈

Co może (morze) być piękniejszego od pustej plaży w wietrzny dzień, ciepła oplatających się dłoni, śladów kroków w jednym tempie i jednym kierunku, spokoju w każdym niewypowiedzianym słowie i morza możliwości rozciągającego się gdzie tylko sięga wzrok ??

Ahoj
Umysł serce i dusza .

Be the change you want to see in the world.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nadlatuję!Jestem wyskakującym okienkiem, ale takim przyjaznym.

Tylko mówię, że za zapis do newslettera dostaniesz w prezencie e-book

"Gdzie zacząć szukać swojego nieba na Ziemi?"

To jak, wchodzisz w to?